Heii kochani <3
Wakacje wakacje i po wakacjach.Mój ostatni wolni weekend od szkoły.
Mam wrażenie że zleciał dopiero tydzień od końca szkoły,a jednak...
To były wspaniałe wakacje.Pierwsze takie w moim życiu,może wydawać się to dziwne ale właśnie tak.Tu wcale nie chodzi o jakieś podróże czy wydatki,ponieważ to co zyskałam jest owiele więcej warte.
Miłość i przyjaźń.Pierwszi przyjaciele w Polsce no i ktoś jeszcze bardzo ważny.
Ale do rzeczy.
Moje wakacje przyznam były trochę monotonne,ale nie do końca.Niby codzienne robiłam to samo,ale inaczej.
Wstawałam rano,szykowałam sie,robiłam lekcje,zajmowałam sie psem,po obiedzie spotkanie z natalką i cały dzień spędzony z nią.
Nawet tygodnie z nią.Z domu do domu.Codziennie chodziliśmy na długie spacery w rozmaite miejsca.Codziennie te same.Słuchając muzyki i wygłupiając się.
No i spotykanie ze znajomymi.
Do czego zamierzam?Poprostu chcę przez to powiedzieć że mimo to że codziennie robiłyśmy to samo działo się zawsze coś innego.
Nie kończyły nam się tematy.Potrafiłyśmy prowadzić godzinne rozmowy o jednym spadającymi
liściu z dzewa na przykład.I nieustanne przygody,mniejsze i większe.
Wszystkie piosenki które posiadam zapisane w telefonie są z wakacji , i jak je słucham to lecą łzy.
Jedna piosenka i tysiąc wspaniałych wspomnień.
Nie brakowało mi nic bo miałyśmy siebie. Sądzę że co rok będzie coraz lepiej.Choć że będe jeszcze bardziej przeżywać rozstania.Do tego nie da się przyzwyczaić..
Nie zostaje mi nic innego tylko podziękować tym wspaniałym osobą.Może nawet ktoś z nich przeczyta tego posta. Dziękuje nawet tym których poznałam ale nie polubiłam i zerwałem kontakt.Poprostu każdemu za urozmaicenie tych trzech miesięcy.
(A,M,S, M, K,F,H,P,K,B,D,M,W,M,I,) A przedewszystkim Natali ,Tak zwanej Tala.
Przepraszam że tak tu wam się rozklejam ale musiałam napisać tego posta .
Paaa <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz